Dziś 22 sierpnia 2020 roku w 78. rocznicę śmierci przypominamy sylwetkę naszego kolegi mgr. Praw Teodora Glenska, zamordowanego przez rozstrzelanie w niemieckim obozie koncentracyjnym w Auschwitz.

Teodor Glensk urodził się 6 listopada 1901 roku w Tarnowie Opolskim. Był prawnikiem, narodowo-katolickim działaczem społecznym, członkiem organizacji „Zet” w Poznaniu, tajnego kierownictwa Związku Akademickiego Młodzieży Wszechpolskiej, organizatorem Obozu Wielkiej Polski w Poznańskiem, był także członkiem Stronnictwa Narodowego i wreszcie Obozu Wszechpolskiego, w którym zasiadał w Zarządzie Głównym w 1939 r. Pod jego kierownictwem działała placówka Obozu Wszechpolskiego na Śląsku w Szopienicach. W tych działaniach posługiwał się pseudonimem „Teodor Stefański”.

Zawodowo kierował Ośrodkiem Wychowawczym w Szopienicach. Wchodził również w skład Diecezjalnej Rady Akcji Katolickiej. Był również dyrektorem Biura Sejmu Śląskiego, członkiem Delegatury Rządu w Londynie. W 1926 roku poślubił Marię, z którą miał trójkę potomstwa — dwóch synów i córkę.

Teodor Glensk, powstaniec śląski, z początkiem II wojny światowej musiał uciekać z Katowic. W stolicy działał w Śląskiej Okręgowej Delegaturze Rządu. Jak wynika ze sporządzonych dokumentów przez jego współpracowników, był jednym z najlepszych konspiratorów, powodem tego było uruchomienie głównej siedziby spotkań śląskich działaczy w jego Warszawskim mieszkaniu.

Ze względu na dobrą pozycję w „śląskiej grupie”, jego adres znany był też w Londynie, co rychło przyczyniło się do jego aresztowania. Skoczek wysłany do kraju nie nauczył się na pamięć adresu Teodora Glenska. Dane z miejscem zamieszkania oraz jego nazwiskiem, – miał spisane na kartce. Podczas lądowania został zastrzelony przez Niemców i Gestapo, które przejęło dokumenty konspiracyjne i zapiski.

31 grudnia 1941 roku został aresztowany Teodor Glensk z całą rodziną (żoną i trojgiem dzieci, najmłodsze miało 7 tygodni). Dzięki dobremu tłumaczeniu się przed komendantem i wstawiennictwu dobrze usytuowanego Niemca udało się wyjść wszystkim z Pawiaka.

Pomimo wszystko Teodor Glensk nie chciał uciekać za granicę, uznał, że jest potrzebny w kraju, by po wygranej wojnie odbudowywać Polskę.

Jednak niedługo po tym zdarzeniu został schwytany kolejny cichociemny z adresem Teodora Glenska. Niemcy nie mieli po raz kolejny zamiaru wypuścić uwikłanego w ruch oporu Teodora Glenska. Historia jeszcze raz się powtórzyła. Kolejny skoczek z Londynu został ujęty i również posiadał przy sobie adres naszego kolegi Teodora Glenska. To już był koniec.

Torturowany w trakcie śledztwa, został przewieziony do Auschwitz, tam zarejestrowano go pod numerem 41667. Teodor Glensk, z rozkazu Himmlera, został rozstrzelany w Auschwitz w dniu 22 sierpnia 1942 roku o godz. 17.00.

Czołem Wielkiej Polsce!